Kindheit polnisch

Nächste Lesungen:

  • Potsdam
  • Berlin
  • Päwesin

> Video bei youtube: Kindheit in Deutschland-Kindheit in Polen.

Aus der Lesung in Potsdam 16.10.15

Heinrich

von der Haar

Schriftsteller

News

Anthologie

Kindheit in Polen -

Kindheit in Deutschland

 

Jeden 1. Dienstag

© privat

Besucherzaehler

letzte Änderung 22.2.19

online seit 12.11.2008

Fragment Tekstu: Heinrich von der Haar

MOJE NIEBO PŁONIE

 

Historia pewnego dzieciństwa w Münsterlandzie

 

Jedno musi odejść

 

„Aż tak długo nigdy to nie trwało, musimy się modllić”, mówi ojciec.

 

Słyszę jęki matki dochodzące z pokoju rodziców znajdującego się za starą izbą.

 

„Co jest z mamą?” Przepycham się obok Pauli i naciskam klamkę od drzwi izby.

 

Paula odpycha mnie, kładzie palec na usta i szepcze: „ Mama hev Koppiene. . Heini, idź się pobawić!”

 

„W co mam się bawić?”

 

Nad piecem wiszą rękawiczki mokre od lepienia bałwana. Mamę zawsze boli głowa. Nie zjadla dziś nawet niedzielnego obiadu. Biegnę przez korytarz do innych drzwi od naszej starej izby. Paula jednak przytrzymuje drzwi stopą z drugiej strony. „Heini, uciekaj!” Najstrasza siostra zawsze chce mieć rację.

 

Dzwonek do drzwi. Otwieram. Moja matka chrzestna, ciotka Maria wiesza w korytarzu swój płaszcz i futrzaną czapkę. „Heini, jak ty urosłeś.” Otwiera paczkę cukierków i częstuje mnie jednym.

 

„Ależ nie trzeba było”, mówi ojciec.

 

Ciotka Trude kuśtyka, wyciera ręce w zaplamiony fartuch i patrzy w kierunku ojca . „Cała praca z bahorami spada na mnie. Teraz jeszcze jeden. Co mamy zrobić z tyloma?”

 

„Najpierw trzeba odczekać, czy wszystko dobrze pójdzie.” Ojciec i ciotka Maria przechodzą z korytarza do najlepszej izby. ...